Przypadek ?!
Jak znalazłem się w tym dziwnie-niedziwnym świecie ?
Często gdy poznaję nowych ludzi, zadają mi oni pytania: "jak to wszystko się zaczęło ? skąd kontakt ze światem mody, fleszy i nieustannej podróży...?"
Odpowiedź na to pytanie jest jedna. Od dzieciństwa byłem "inny", zawsze musiałem, chciałem się wyróżniać na tle innych.. teraz, tak sobie myślę, że chyba mi to wychodziło... wspominając na przykład klasy 1-3 podstawówki, byłem jedynym chłopakiem z klasy, który brał udział w konkursach muzycznych, recytatorskich ... zawsze moim ulubionym przedmiotem w szkole była plastyka. Nie pamiętam klasy, w której to podczas zakończenia roku, na świadectwie nie miałem szóstki z tego własnie przedmiotu... Czasem przez moją "odmienność" byłem źle spostrzegany przez pewnych ludzi , pewnie do dziś tak zostało... na szczęście w swoim życiu napotkałem na znacznie lepsze, bardziej wartościowe osoby.. to one w trudnych sytuacjach podnoszą mnie na duchu, wspierają! za co im bardzooooooo dziękuje.
Jednak, to nie tylko swojemu charakterowi mogę zawdzięczyć swój początek tej wspaniałej przygody, jaką jest modeling.
To dzięki znajomej kuzyna, która zaproponowała mi zdjęcia testowe u jednego z fotografów modeling "zacząłem brać na poważnie".
Sesja się odbyła. Ku mojemu zdziwieniu, fotograf był bardzo zadowolony ze współpracy ze mną, ucieszyłem się z tego powodu.Kiedy to zdjęcia trafiły na mój email, zobaczyłem je i bardzo miło byłem zaskoczony, zaskoczony tym co zobaczyłem.. spodobały mi się! nie chciałem, zmarnować naszej pracy i postanowiłem dać sobie szansę. chciałem też sprawdzić, co myślą o mnie profesjonalne osoby, które pracują w branży od lat. założyłem konto na portalu dla modeli i modelek w internecie.
nie musiałem długo czekać, już następnego dnia odezwały się do mnie agencje z całej Polski, o których słychać do dziś ...
postanowiłem, że zgodzę się spotkać z jedną z nich! spotkanie z agencją EmbassyModels odbyło się w Kaliszu, bo własnie tam miałem najbliżej..
W obecności mojej mamy i dziadków, którzy pojechali tam razem z nami omawialiśmy szczegóły zawodu modela, różnych wyrzeczeniach , z którymi będę musiał stawić czoła... Rozmawialiśmy także o zaletach tego zawodu. TAK! Modeling to zawód, jak każdy inny... adwokat, lekarz, strażak... wiem, ze niektórzy myślą całkiem coś innego, nieporównywalnego... Mylą się!
Robert- mój obecny agent, z którym spotkałem się po raz pierwszy właśnie w tym mieście, wystarczająco przekonał mnie i moich bliskich.. Po kolejnych kilkunastu minutach moja umowa z agencją, na reprezentowanie mojej osoby była podpisana! moja ciekawość , dalszego biegu sytuacji rosła z sekundy na sekundę... tak jest i teraz, 2 lata po zawarciu umowy ...
![]() |
| photo. Agata Bączkiewicz - Jestę Fotografę |
![]() |
| photo. Agata Bączkiewicz - Jestę Fotografę |
![]() |
| photo. Adrian Franek |
![]() |
| photo. Adrian Franek |
INSTAGRAM: eryk_szyamsnki
SNAPCHAT: eryk_szymanski
CONTACT : erykszymanski.blog@blogspot.com





Dobre, trzymaj tak dalej! ;)
OdpowiedzUsuńO ranyyy kiedy to było :D Twoje początki modelingu, a moje w fotografii, troszkę się zmieniło od tego czasu :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia i pozdrawiam!